Wtorek, 4 sierpnia 2026 Imieniny: Dominik, Protazy, Jan
Polityka krajowa

Polska gospodarzem jesiennych ćwiczeń Koalicji Chętnych. Decyzja zapadła w Paryżu

14.07.2026 Wideo
Premier Donald Tusk ogłosił w Paryżu, że pierwsze manewry wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem żołnierzy brytyjskich i francuskich odbędą się jesienią 2025 roku w Polsce. To efekt rosnącej roli naszego kraju w systemie bezpieczeństwa Europy.
Wideo Polska gospodarzem jesiennych ćwiczeń Koalicji Chętnych. Decyzja zapadła w Paryżu

Pierwsze manewry Koalicji Chętnych – jesień 2025 w Polsce

Podczas szczytu w Paryżu liderzy państw tworzących Koalicję Chętnych podjęli decyzję o przeprowadzeniu inauguracyjnych ćwiczeń wojskowych właśnie na terytorium Polski. Manewry odbędą się jesienią 2025 roku, a wezmą w nich udział jednostki z Wielkiej Brytanii i Francji. Celem jest sprawdzenie zdolności sojuszniczych do szybkiego reagowania na potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa regionu oraz dalsza koordynacja działań na rzecz obrony Ukrainy. Decyzja ta wpisuje się w szerszy plan wzmocnienia wschodniej flanki NATO, który od wybuchu wojny w 2022 roku nabiera coraz bardziej konkretnych ram.

„Pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem wojsk brytyjskich i francuskich odbędą się jesienią tego roku w Polsce. Manewry wzmocnią gotowość państw sojuszniczych do wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa regionu oraz Ukrainy”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że wybór Polski nie jest przypadkowy – nasz kraj stał się kluczowym hubem logistycznym i militarnym dla całej koalicji. Ćwiczenia pozwolą zintegrować procedury dowodzenia, logistyki oraz współdziałania na polu walki. Władze w Warszawie liczą, że manewry przyciągną dodatkowe inwestycje w infrastrukturę wojskową i przyczynią się do podniesienia gotowości bojowej polskich sił zbrojnych.

  • Termin ćwiczeń: jesień 2025 roku
  • Uczestnicy: wojska Wielkiej Brytanii i Francji oraz siły polskie
  • Miejsce: Polska – regiony zostaną wskazane przez Sztab Generalny WP

Polska przyjmie stałą obecność wojsk sojuszniczych – nowa infrastruktura

Donald Tusk zapowiedział również, że Polska przystąpi do przygotowania infrastruktury umożliwiającej stałą obecność na swoim terytorium wojsk sojuszniczych, obok już stacjonujących sił amerykańskich. Oznacza to budowę magazynów, hangarów, baz tymczasowych oraz systemów łączności, które pozwolą na szybkie rozlokowanie dodatkowych kontyngentów. Szef rządu zaznaczył, że Europa musi przejmować coraz większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo, a rola Polski w tym procesie jest coraz bardziej doceniana przez partnerów.

„Kluczowa rola naszego kraju jest absolutnie doceniana. Muszę powiedzieć z dużą satysfakcją, że nasze miejsce – nie tylko w Koalicji, ale także w Europie – jest dzisiaj naprawdę bardzo znaczącym miejscem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Decyzja o stałej obecności wojsk sojuszniczych to przełom w dotychczasowym modelu rotacyjnym. Dotąd na polskim terytorium funkcjonowały głównie amerykańskie bazy (m.in. Camp Kościuszko w Poznaniu), a siły brytyjskie i francuskie uczestniczyły w ćwiczeniach rotacyjnych. Teraz ma powstać stała struktura, która w razie kryzysu pozwoli na natychmiastowe wzmocnienie wschodniej flanki. Inwestycje w infrastrukturę zostaną sfinansowane ze środków budżetowych Polski oraz funduszy NATO przeznaczonych na projekty modernizacyjne.

Co to oznacza dla Bełchatowa? Lokalne znaczenie decyzji

Choć dokładne lokalizacje nowych baz i miejsc ćwiczeń nie zostały jeszcze ogłoszone, dla mieszkańców Bełchatowa i okolic warto już dziś analizować potencjalne skutki tych decyzji. Miasto położone w województwie łódzkim, przy autostradzie A1 i w niedalekiej odległości od węzłów kolejowych, może stać się ważnym punktem logistycznym dla przemieszczających się wojsk. Lokalne firmy budowlane, transportowe i produkcyjne mogą otrzymać kontrakty na prace przy modernizacji dróg, budowie tymczasowych magazynów czy dostawę wyposażenia. Dodatkowo, w związku z zapowiedzią koalicji antybalistycznej (o czym poniżej), zakłady zbrojeniowe w regionie – jak choćby te działające w Bełchatowie w ramach klastra energetycznego – mogą znaleźć niszę w produkcji komponentów do systemów obrony powietrznej.

Dla mieszkańców pojawia się też pytanie o bezpieczeństwo i codzienne uciążliwości. Zwiększona obecność wojsk – zarówno polskich, jak i sojuszniczych – to częstsze transporty ciężkiego sprzętu, czasowe zamknięcia dróg oraz wzmożony hałas w rejonach ćwiczeń. Z drugiej strony, to także nowe miejsca pracy przy obsłudze baz, a przede wszystkim realny wzrost poczucia bezpieczeństwa w sytuacji, gdy konflikt za wschodnią granicą wciąż trwa. Władze lokalne powinny już teraz rozpocząć dialog z wojskiem i rządem, aby minimalizować utrudnienia i maksymalizować korzyści ekonomiczne dla regionu.

Wsparcie Ukrainy bez nowych dostaw sprzętu – koalicja antybalistyczna

Premier Donald Tusk poinformował, że Polska pozostanie aktywnie zaangażowana we wspieranie Ukrainy we współpracy z sojusznikami z NATO, jednak na chwilę obecną nie są planowane kolejne donacje sprzętu wojskowego. W szczególności nie przewiduje się przekazywania dodatkowych pocisków do systemów Patriot. Jednocześnie szef rządu zapowiedział, że Polska przystąpi do tworzonej koalicji na rzecz obrony antybalistycznej z Ukrainą, pod warunkiem że polskie firmy przedstawią odpowiednią ofertę przemysłową. Oznacza to, że nasz kraj może być nie tylko beneficjentem, ale i dostawcą technologii obronnych dla Kijowa.

„Na tę chwilę nie przewiduję nowych donacji sprzętu do Ukrainy. Wszystko koordynujemy z sojusznikami i dopóki jestem Premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła w obronie przed Rosją”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Decyzja o wstrzymaniu nowych dostaw nie oznacza bierności – Polska w dalszym ciągu wspiera ukraińską armię logistycznie, szkoleniowo i poprzez wymianę wywiadowczą. Koalicja antybalistyczna ma na celu stworzenie systemu obrony przed rakietami balistycznymi i manewrującymi, co jest szczególnie istotne wobec rosyjskich ataków na infrastrukturę krytyczną Ukrainy. Jeśli polskie przedsiębiorstwa – np. Polska Grupa Zbrojeniowa czy mniejsze firmy z sektora nowych technologii – przedstawią konkurencyjne oferty, mogą zdobyć lukratywne kontrakty i wzmocnić pozycję Polski jako hubu zbrojeniowego w regionie.

Premier przebywa w Paryżu na zaproszenie prezydenta Francji i obserwuje paradę z okazji Święta Narodowego Francji. W defiladzie na Polach Elizejskich uczestniczą m.in. piloci Sił Powietrznych RP latający na samolotach F-16. To symboliczne zwieńczenie wizyty, która po raz kolejny potwierdza, że Polska jest dziś nie tylko przedmiotem, ale podmiotem kształtującym politykę bezpieczeństwa w Europie.